Kormo to moja ksywka, która towarzyszy mi od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Wielu ludzi nie wie nawet jak mam na imię, znają mnie tylko pod tą ksywką. A na imię mam Marcin, mam prawie 40 lat, żonę, syna. Od ponad 15 lat mieszkam w Warszawie, choć jestem, jak to mówią słoikiem.
Kilka lat temu w końcu zrobiłem coś, co ma ręce i nogi. Mój synek Antoś to niesamowicie pogodny młody człowiek. Tak jak tata.

Maki

No przecież, że nie składaki! Komputerami, a szerzej sprzętem i softem Apple interesuję się od 1996 roku, kiedy to zacząłem pracować na PawerMacu 8200

Reklama i marketing

Ponad 15 lat pracy w "branżuni'. Kilkanaście różnych branż, dziesiątki klientów, setki projektów. Ciągle uczę się nowych rzeczy, wciąż bywam zaskoczony.

Zdjęcia

Zdjęcia robię od dawna, lecz nie czuję się fotografem. Najczęściej pstrykam iPhonem, bo mam go zawsze przy sobie. No i jest tyle aplikacji, które upiększają złe zdjęcia.